Ciekawostki

20.10
2010
Cejrowski był na KULu - byłem i ja!

Cejrowskiego każdy zna. Podróżnik, satyryk i przede wszystkim pije yerba mate. Jako, że jeszcze studiuję na KUL (ostatni rok), to skorzystałem z okazji i wybrałem się na występ. Plan miałem taki, że postaram się porozmawiać z Cejrowskim i wypytać go o yerbę, ale życie jest ciężkie ;) i nic z tego nie wyszło.

Na KULu Cejrowski miał dwa występy. O pierwszym wiedziałem i się wybrałem, a o drugim dowiedziałem się tego samego dnia, z plakatów. Na pierwszym było głównie o polityce, kościele czyli „Co z tym Ciemnogrodem”. Natomiast drugie było już bardziej ciekawsze – opowiadał o swoich podróżach w ramach „Boso przez świat”.

Między pierwszym a drugim występem była możliwość zrobienia sobie zdjęcia z bohaterem dnia, poprosić o autograf i porozmawiać. Cóż, fotkę z Cejrowskim mam, autograf również (kupiłem specjalnie książkę „Gringo wśród dzikich plemion”, którą mi podpisał). I zadałem tylko (a może aż) jedno pytanie. Nie dało się za dłużej porozmawiać, bo ze wszystkich stron pchali się ludzie czekający na autografy i zdjęcia.

Zanim napiszę o tym jednym pytaniu, pierw wyjaśnię kwestię zdjęć. Zrobiłem ich dużo. Bardzo dużo. Sęk w tym, że wszystkie zostały skasowane – zabrakło miejsca na karcie pamięci i trzeba było usunąć wszystko. Moja wina – nie zgrałem ich na komputer. Były fajne.

Cejrowski na KULu ;)

Co do pytania. Zadałem następujące pytanie: Jaką yerbę Pan najczęściej pije?
Cejrowski: Gdy się podróżuje tyle co ja, to nie ma się czasu na zastanawianie się co się pije. Pije się to co ma się pod ręką.

Trochę taka dyplomatyczna odpowiedź, ale coś w niej jest.

Komentarze

15:54:22 dnia 09-04-2009 Conrados napisał/-a:
Pewnie nie chciał reklamować żadnej konkretnej marki wiec odpowiedział dyplomatycznie.
13:26:13 dnia 17-04-2009 PW napisał/-a:
Proszę o kontakt właściciela bloga na grromit@o2.pl jeśli jest Pan/-i zainteresowany współpracą z siecią reklamową.
Pozdrawiam,
14:53:14 dnia 31-05-2009 EliS napisał/-a:
Bo nie wypadało mu się przyznać, że pije mate de coca :) W Polsce to wszak nielegalne, tym bardziej na naszej świętej uczelni ;)
23:39:53 dnia 02-06-2009 Asia napisał/-a:
Wniosek z tego, że yerba zawsze pod ręką ;)
12:17:58 dnia 10-08-2009 mary napisał/-a:
Natomiast drugie było już bardziej ciekawsze – opowiadał o swoich podróżach w ramach „Boso przez świat”.
"bardziej ciekawsze" ... hmmm... słyszysz jak to brzmi studencie z KUL-u?

(nazwę wpisz małymi literami)

herbaciane.info © 2008-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone.