Yerba Mate

19.10
2010
Drewniana bombilla

Dzisiaj szybki wpis. Prosto i na temat. Którą bombillę wybrać, drewnianą czy metalową.

Metalowa bombilla

Od początku mojej przygody z yerba mate, sączyłem ten trunek przez metolową bombillę. Muszę przyznać, że różnie z tym filtrowaniem fusów było. W większości wypadków, po dłuższym czasie, filtr się zapychał. Końcowym efektem było to, że nie dało się pić, a wyczyszczenie było dość kłopotliwe. Jeszcze gorzej, jeśli nie miałem niczego pod ręką aby filtr wyczyścić.

Drewniana bombilla

Z drewnianą bombillą kontakt miałem przypadkowy i niespodziewany, bo dostałem ją od szefa w pracy (który też pija yerbę). Muszę przyznać, że miło się zaskoczyłem, gdy piłem z niej. Bo po pierwsze, bardzo dobrze filtrowała fusy (co mnie zaskoczyło i to bardzo). Gdy się zatykała to wystarczyło przepłukać wodą i nadawała się ponownego używania.

Jeśli chodzi o ceny... to drewniana bombilla ta którą ja mam kosztowała dosłownie kilka złotych, a ceny metalowych zaczynają się od kilkudziesięciu złotych.

Komentarze

20:08:33 dnia 22-11-2008 Yerbajunior napisał/-a:
Drewniana bombilla jest moim zdaniem jednorazową sprawą, do yerba mate tylko metalowa bombilla im droższa tym lepsza i mniej się zapycha ;-)

(nazwę wpisz małymi literami)

herbaciane.info © 2008-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone.